W poprzednim rozdziale
Trzeba im będzie śniadanie zrobić. Wzięłam swój telefon i cicho wyszłam z pokoju.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zeszłam na dół i skierowałam się do kuchni. Z szafki wyjęłam 3 butelki wody niegazowanej i tabletki od bólu głowy. Poszłam z powrotem na górę i postawiłam im na szafkach nocnych po wodzie i proszku i wróciłam na dół. Zdecydowałam zrobić naleśniki. Wzięłam potrzebne produkty i zabrałam się za robienie ciasta na naleśniki. Po 10 minutach pierwsze naleśniki były już gotowe. Po 15 minutach skończyłam je smażyć. Naleśniki postawiłam na stole. Wyjęłam dżemy, nutelle i bitą śmietanę. Wzięłam 4 naleśniki i każdy z nich posmarowałam innym dżemem i przyozdobiłam bitą śmietaną.Zrobiłam herbatę. Ze szklanką, talerzem i telefon i poszłam do salonu. Na stoliku położyłam telefon i szklankę na stoliku, usiadłam po turecku na kanapie, położyłam sobie talerz na kolanach i włączyłam telewizor. Ugryzłam pierwszego naleśnika i przeskakiwałam z kanału na kanał. Nie było nic ciekawego w telewizji. Po 7 minutach zjadłam naleśniki i wypiłam kakao. Przełączyłam na jakiś program muzyczny i poszłam do kuchni umyć talerz i szklankę. Potem poszłam do swojego pokoju i założyłam czarne rurki i bluzkę. Zeszłam na dół. Popatrzyłam na zegarek była 11:36. Wyłączyłam telewizor. Wzięłam jakąś książkę z półki i zaczęłam czytać. Po 10 minutach usłyszałam kroki na schodach. Podniosłam głowę i ujrzałam Harry'ego, schodzącego z pustą butelki.
-Hej Car. To Ty uratowałaś mi życie?
-Hej Harry. Można tak powiedzieć.- przywitałam się odrywając się od książki i spoglądając na niego.
-Dziękuje.- powiedział podchodząc do mnie i całując mnie w policzek.
-Nie ma za co. W kuchni masz naleśniki.- powiedziałam rumieniąc się.
-Jestem Twoim dłużnikiem.- uśmiechnął się w moją stronę.
Odwzajemniłam uśmiech i wróciłam do książki. Po chwili Harry przysiadł się biorąc pilot do ręki i pytając
-Mogę włączyć?
-Jasne. Nie będzie mi przeszkadzać.- odpowiedziałam nie podnosząc wzroku.
Po sekundzie uderzyła we mnie fala dźwięków.
-Kto jest moim wybawicielem? - usłyszałam głos Kate.
-Nie wybawicielem a wybawicielką.- powiedział Harry uśmiechając się.
-Hej kotku.- powiedział Harry odwracając się w jej stronę i dając jej buziaka.
-Hej skarbie.- odpowiedziała.
-Śniadanie masz na stole.- dodałam, przekręcając kartkę książki.
-Kocham Cię.- powiedziała wchodząc po chwili z talerzem naleśników.
Usiadła obok mnie i dała mi buziaka w policzek.
-Ja też chce.- powiedział Harry kładąc talerz na stoliku i siadając obok Kate.
Pocałowała go.
-Czyli jesteście razem.- powiedziałam odkładając książkę na swoje miejsce i uśmiechając się do nich.
W odpowiedzi uśmiechnęli się.
-Kto jest moim bogiem?!- usłyszałam krzyk Niall'a.
-Caroline!-krzyknęli w tym samym momencie Kate i Harry.
-Na stole masz naleśniki!
Usłyszeliśmy tupot stóp na schodach. Mignęła nam przed oczami postać Niall'a wbiegająca do kuchni. Po chwili wyszedł Niall z talerzem w ręku.
-Jak mogę Ci się odwdzięczyć?- zapytał radosnym głosem, całując mnie w policzek.
-Wystarczy, ze posprzątasz po sobie, Kate i Harry'm.- zaśmiałam się.
-Dobra.- powiedział sadowiąc się obok mnie.
-To był żart. ja to zrobię.- powiedziałam uśmiechając się w jego stronę.
-Myślisz że nie umiem sprząt...- wytrzeszczył oczy Niall.
Podążyłam za jego wzrokiem zobaczyłam całujących się Kate i Harry'ego.
-Są razem.- powiedziałam odwracając się w jego stronę.
-Aaa.- powiedział zabierając się za pałaszowanie następnego naleśnika.
Pogłośniłam telewizor i to co zobaczyła i usłyszałam nie tylko mnie wprawiło w osłupienie..
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jest 9 :) Przepraszam za błędy jeśli są. Jest chyba taki krótki ale chciałam jeszcze dziś go dodać. Mam nadzieję że wybaczycie :D Podoba się nowy wygląd bloga? :D Miłego czytania :)
Kurwa!
OdpowiedzUsuńJa pierdole!
Kocham Cię.
Awwww. *.* Kate i Harry są razem, Kate i Harry są razem, Kate i Harry są razem, Kate i Harry są razem!!!!! Mmmmm. ^.^
Ale kuźwa co tak wprawiło was w osłupienie?!?!?!?!?!
no ja się pytam.
I dlaczego taki mega krótki.. wiem że lubisz robić mi na złość.. ale no błagam Cię..
Żeby aż tak to normalnie przechodzi wszelkie granice..
Czemu mi to robisz.? :(
Ale tak po za tym to rozdział cudowny!
No miód cud!!!
Tak wiem.. powtarzam się. :D
ale nie umie inaczej opisać tego... hmm... dzieła sztuki? Tak! to dobre określenie! :*
A teraz zostało mi chyba już tylko jedno.
Małpeczko Ty moja. (napisałabym inaczej, ale nie wypada. xD)
Spinaj swe zacne cztery gwiazdki, w innym wierszu zwane również marzeniami i... PISZ MI NATYCHMIAST ROZDZIAŁ 10!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozumiemy się? ;D
No ja mam nadzieję że tak. :)
No i weny życzę! < 3
Ps:. Następny ma być dwa razu dłuższy! :D
< 33333
Hejjj!!!! :D
OdpowiedzUsuńSkarbie Ty mój!! :*
kiedy będzie rozdział??? ;D
pisz szybkooo porszę! <33
Ej no!
OdpowiedzUsuńbo ja chce wiedzieć co oni.. tam zobaczyli że ich tak zatkało. ^^
PROSZĘĘĘ
szybkoo, :D :D
<3
Zajebiście ♥
OdpowiedzUsuń